/ Różne / Bruk-Bet Termalica Nieciecza – ekstraklasowy fenomen

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – ekstraklasowy fenomen

Krystian Kowal / 8 maja 2017 - 13:04 / Różne

O Termalice mówiła już cała Europa. Cóż innego niż zdziwienie, zachwyt czy po porostu zaniemówienie można wyrazić, biorąc pod uwagę to, że zespół ze wsi liczącej 750 mieszkańców gra w Ekstraklasie. I to z powodzeniem! Fenomen Termaliki nie wszystkim jest znany, nie każdy też wie, jak ma go wyjaśnić. Czy my wiemy? Ciężko powiedzieć, ale na pewno sukcesy „Słoni” związane są mocno z potężnym sponsorem jakim jest firma Bruk-Bet, której charakterystycznym znakiem rozpoznawczym jest właśnie betonowy słonik.

O co chodzi z Niecieczą i jej mieszkańcami? To taka mała Brazylia na polskim podwórku. W Niecieczy i okolicznych wioskach piłką żyją wszyscy, a na stadionie w tej malutkiej wiosce zazwyczaj pojawia się komplet widzów! A miejsc wcale nie jest mało, ponieważ stadion ma pojemność 4595 osób. Ludzie w tym miejscu, tuż za Tarnowem, po prostu kochają piłkę i mogą powiedzieć pewnie: łączy nas piłka. To jasne jak słońce.

Sukcesy Termaliki zaczęły się, kiedy do gry wszedł jej główny sponsor – Bruk-Bet. Kto by powiedział, że zespół, który jeszcze 15 lat temu grał w A klasie będzie czarnym koniem Ekstraklasy? A jak Termalika zaczęła awansować, tak w żadnej lidze nie spędziła więcej czasu niż jeden sezon. W Ekstraklasie jest już drugi i nigdzie się nie wybiera – Nieczecianie, czy właściwie „Słonie”, jak są nazywani piłkarze tego klubu – dostali się rzutem na taśmę do grupy mistrzowskiej i już mogą cieszyć się najlepszym miejscem w swojej 95-letniej historii! A przecież początek sezonu zapowiadał jeszcze większą niespodziankę bo do półmetku rozgrywek Termalika liczyła się w walce o mistrzostwo Polski.

W zespole Termaliki nie brakuje piłkarzy znanych fanom ekstraklasy jeszcze z czasów, kiedy „Słonie” marzyły o grze w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. O kim mowa? To przede wszystkim bramkarz Krzysztof Baran, który większą część swojej kariery spędził między słupkami Jagielloni Białystok. Nie inaczej jest z kolejnym bramkarzem „Słoni”, Krzysztofem Pilarzem, który na swoim koncie ma grę w Cracovii, Ruchu Chorzów czy Pogoni Szczecin. Z Cracovii do Niecieczy (a daleko nie było) przeszedł też napastnik – Dawid Nowak, który szerzej może być znany z gry w GKS-ie Bełchatów a także w Reprezentacji Polski. Na gwiazdę Termaliki wyrasta z kolei Vladislavs Gutkovskis, Łotysz, który dla „Słoni” strzelił najwięcej bramek w tym sezonie (7 bramek).

Obecny sezon pokazuje, że chociaż wiele osób skreślało Termalikę, zwłaszcza za bardzo zły początek roku (2,5 miesiąca bez wygranej), ta pokazała, że w Ekstraklasie ma zamiar zadomowić się na dłużej i nieco pomieszać szyki innym zespołom. Na „Słonie” warto zwracać szczególną uwagę zwłaszcza w kolejnych sezonach – mają bowiem szansę stać się „czarnym koniem” rozgrywek, o ile pozostaną na fali wznoszącej, na jakiej są obecnie. Z drugiej strony można zadawać sobie pytanie, na ile zespół z tak małej wsi, jest w stanie finansować się „sam”, polegając na kibicach? Odpowiedź na to pytanie poznamy pewnie niedługo, ale jak długo Bruk-Bet będzie w grze, tak długo piłkarze nie muszą się o to martwić.

 

Po więcej piłkarskich faktów zajrzyj na www.laczynaspasja.pl

0 DODAJ KOMENTARZ

Podziel się swoją opinią

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *